Tegoroczna edycja Festiwalu była wyjątkowa z wielu względów. To przede wszystkim świadczący o najwyższym poziomie dobór artystów, którzy zaczarowali publiczność swoimi talentami i umiejętnościami. Program obfitował w wielu wybitnych muzyków, wśród których znaleźli się między innymi: Andrzej Dobber, jeden z największych barytonów świata, Ive Mendes, diva jazzowa (bossa nova), Ivan Monighetti, najwyższej klasy wiolonczelista, a także Dina Yoffe, doskonała pianistka i pedagog, czy Gabriela Montero.

Wyjątkowego klimatu dodała koncertom wyjątkowa sceneria. W tym roku Festiwal odbywał się w czterech lokalizacjach. Występom plenerowym przed Muzeum-Zamkiem w Łańcucie towarzyszyła nie tylko słoneczna pogoda, ale przede wszystkim ogromna scena i publiczność sięgająca przeszło 3 000 widzów. Kolejne wieczory melomani spędzili we wnętrzu Rezydencji Lubomirskich i Potockich, które zaliczane są do najpiękniejszych w naszym kraju. W Sali Balowej, powstałej na przełomie XVIII i XIX wieku, odbyły się aż cztery koncerty w ramach 56. Muzycznego Festiwalu w Łańcucie. Później wydarzenie przeniosło się do Filharmonii Podkarpackiej, gdzie następnego dnia po koncercie pianistki Gabrieli Montero, nastąpiło oficjalne zakończenie wydarzenia. Podziękowania popłynęły wprost ze sceny od Dyrektor Festiwalu, prof. Marty Wierzbieniec, razem z zapowiedzią kolejnej, już 57 edycji. To nie był jednak koniec wrażeń, jakie przygotował organizator wydarzenia, Filharmonia Podkarpacka im. Artura Malawskiego w Rzeszowie. Na zakończenie zaplanowano Koncert na BIS, który zgromadził fanów muzyki George’a Gershwina w Hotelu Sokół w Łańcucie. Wystąpili: CHOPIN UNIVERSITY BIG BAND i Waldemar Malicki.

Tradycja muzycznej uczty w Łańcucie sięga 1961 roku. Od wielu lat Festiwal jest stałym punktem w kalendarium melomanów z całego świata. Wydarzenie skupiające międzynarodową publiczność ma ugruntowaną renomę, a każdego roku program obfituje w nazwiska cenionych osobistości. PGE Polska Grupa Energetyczna wspiera wydarzenie od kilku lat.