Morska energetyka wiatrowa (MEW; ang. offshore wind) jest jednym z najszybciej rozwijających się sektorów energetyki odnawialnej (OZE) w Europie, wykorzystującym energię wiatru na morzu.

Pierwsza morska farma wiatrowa (MFW) powstała w Danii na początku lat 90-tych. Obecnie instalacje (turbiny) na różnych akwenach morskich posiada 11 europejskich krajów. Liderem rynku jest Wielka Brytania, w której moc zainstalowana przekroczyła 8 GW, a w planach jest osiągnięcie 30 GW do roku 2030. Kolejne pozycje zajmują Niemcy, Dania, Belgia, Holandia.

Planowane jest, aby w latach 2025-2026 roku popłynął pierwszy prąd z farmy Elektrownia Wiatrowa Baltica-3 o maksymalnej mocy do 1045 MW. Wraz z uruchomieniem EWB-2 o maksymalnej mocy 1498 MW, z końcem 2030 roku PGE będzie posiadało nawet do 2,5 GW zainstalowanej mocy na Morzu Bałtyckim.

Morskie farmy wiatrowe powstają głównie na północy Europy ze względu na panujące tam dogodne warunki wiatrowe – gęstość energii wiatrowej jest w Europie najkorzystniejsza właśnie na Morzu Północnym i Bałtyckim.

Bałtyk jest atrakcyjną lokalizacją dla morskich farm wiatrowych, również ze względu na relatywnie płytkie wody, niższą wysokość fal i mniejsze pływy niż na Morzu Północnym. To tu zbudowano pierwszą na świecie MFW – Vindeby (w Danii) o mocy 5 MW.

Turbiny mogą osiągać wysokość nawet do 250 m od poziomu morza – to wyżej niż Pałac Kultury i Nauki w Warszawie! Łopata wirnika może mieć nawet  ok. 110  m.

Turbiny zaczynają pracę od prędkości wiatru 3m/s, czyli „lekkiej bryzy”. Z tym, że ta prędkość mierzona jest na wysokości piasty turbiny, gdzie wieje silniej niż u podstawy – czyli w przypadku morskich turbin na wysokości ok. 130 m nad taflą wody.  Kiedy na 130 m jest „lekki wietrzyk”, to przy powierzchni zazwyczaj wieje jeszcze słabiej. W praktyce, bardzo rzadkie (ok 5% czasu w skali roku) są przypadki, kiedy morska farma wiatrowa zupełnie nie generuje energii.

Turbiny się zatrzymują. Oczywiście, kiedy nie produkują energii, zasilane są wszystkie systemy bezpieczeństwa takie jak oświetlenie nawigacyjne, łączność, itp. Ponadto, nawet w zupełnie bezwietrzną pogodę farma wiatrowa może świadczyć usługi dla operatora sieci przesyłowej, polegające na tzw. kompensacji mocy biernej – bardzo istotne z punktu widzenia stabilności pracy systemu elektroenergetycznego.

Ponad 80 proc. Polek i Polaków uważa, że energia z morskich farm wiatrowych pozytywnie wpływa na walkę ze zmianami klimatu. Niemal 2/3 Polek i Polaków wskazało morską energię wiatrową jako preferowany sposób zasilania domu. Ponad 3/4 Polek i Polaków uważa, że energia wiatrowa produkowana na morzu to dobry lub najlepszy sposób wytwarzania energii ze społecznego punktu widzenia – tak wynika z badania opinii publicznej zleconego przez Polskie Stowarzyszenie Energii Wiatrowej, opublikowanego w raporcie o MFW z maja 2019 roku. Reasumując morska energetyka jest najbardziej akceptowalną przez społeczeństwo technologią wytwarzania energii elektrycznej.

Źródło: Raport PSEW „Przyszłość morskiej energetyki wiatrowej w Polsce”, Maj 2019, strona 8-9

gkpge_baltica_site