Tego lata łódzkie grono wolontariuszy PGE, na co dzień pracowników PGE Dystrybucja Oddział Łódź-Teren i Oddział Łódź-Miasto, zatroszczyło się o kolejne dzieci, organizując dla nich półkolonie.

- Tym razem nasze serducha skradli mali podopieczni ze Schroniska dla Bezdomnych Kobiet św. Brata Alberta w Łodzi. Placówka nie jest przypadkowa - to dzieciaczki z sąsiedztwa, które spotykam na co dzień, więc nie mogłam przejść obok nich obojętnie - mówi liderka zespołu wolontariuszy, Karolina Dokudowicz-Malesza.

Grupa wiekowa milusińskich jest bardzo zróżnicowana: od 3,5 do 11 lat, dlatego też zajęcia odbywają się z opiekunami, zazwyczaj z rodzicem. Wolontariusze PGE pokazują podopiecznym atrakcje na terenie Łodzi, by dzieci mogły miło spędzić wakacje, a jednocześnie poprzez zabawę rozwijać swoją osobowość. Byli już wspólnie w łódzkim ZOO i poznali zwierzęta z całego świata, w Muzeum Animacji SE-MA-FOR zaznajomili się z bajkami; w Fabryce Karmelu poznali tajniki powstawania lizaków, a dodatkowo każdy zrobił swoje wymarzone słodycze. W świetlicy Schroniska natomiast odbywały się zajęcia plastyczne (tworzenie okolicznościowych kartek dla rodziców, malowanie bluzeczek).

Niesamowite wrażenia wywarła bajka, oglądana w kinie, na którą najmłodsi poszli wspólnie z mamami. Zajęciom zwykle towarzyszą quizy i konkursy, które zachęcają dzieci do większej aktywności.

Wolontariuszki PGE zorganizowały też jeden wieczór specjalnie dla mam, pod nazwą „Metamorfozy”. Zaprosiły wizażystkę i fryzjerkę, a wcześniej zorganizowały w firmie zbiórkę ozdób, galanterii i odzieży na „kiermasz za uśmiech”. Początkowo panie z pewną nieśmiałością wkraczały do sali, ale za chwilę już z radością uczestniczyły w przemianie i wybierały twarzowe ozdoby.

- Warto wierzyć w ludzką dobroć - mówi liderka zespołu.

 

Zdjęcia: Artur Dusza