Weronika ma 13 lat i jest chora na porażenie mózgowe. Wolontariusze PGE szykują dla niej nowy, kolorowy pokój.

Weronika jest podopieczną Fundacji im. św. Ojca Pio w Kalonce. Mieszka w zadbanym domku pod Łodzią z 15-letnią siostrą, mamą Asią i dziadkami. W domu pełnym pozytywnej energii i uśmiechów dużo jest różowych akcentów, bo ten kolor lubi „nasza księżniczka”, jak mówią o Weronice domownicy. Pokój Weroniki jest na 1. piętrze i od pewnego czasu wymagał już remontu. Teraz, dzięki gromadzie wolontariuszy PGE, zyska zupełnie nowy wymiar – stanie się nie tylko „królestwem” Weroniki w ulubionym różowym (i szarym) kolorze, ale też domowym gabinetem rehabilitacyjnym. To tutaj dzięki montażowi różnorodnego sprzętu będzie się odbywała się codzienna rehabilitacja wszystkich zmysłów.

- Dużo mamy do zrobienia – mówi liderka zespołu, Aneta Dziubek – Trzeba zerwać podłogi i pomalować (po wcześniejszym gruntownym przygotowaniu) ściany, sufit, parapety. A dopiero później ustawić meble i zamontować sprzęty rehabilitacyjne. 

Nad pracami remontowymi czuwają kolejni wolontariusze – znający sztukę budowlaną: Marek i Bogdan. Na pytanie, jak oceniają pracę wolontariuszy PGE odpowiadają: Na 11-tkę, w dziesięciostopniowej skali!

Prace postępują szybko, bo też grupa wolontariuszy PGE jest duża i prowadzi prace na zmiany. 

- W najśmielszych marzeniach nie przypuszczałam, że tak się to pięknie potoczy – mówi mama Weroniki. – Marzeniem naszej rodziny był remont pokoju naszej córki, tak aby spełniał on też funkcję rehabilitacyjną. Teraz marzenia zyskują realny kształt.

 

Zdjęcia: Artur Dusza, Bożena Matuszczak-Królak