W miniony weekend, 6 i 7 września, na terenie Kopalni Bełchatów odbyły się największe zawody hard enduro w Polsce – Red Bull 111 Megawatt. Jedna z najbardziej widowiskowych dyscyplin sportów motocyklowych przyciągnęła tysiące widzów i cieszyła się ogromnym zainteresowaniem zawodników z całego świata. Oprócz Polaków swój start w zawodach zgłosili również motocykliści z Austrii, Niemiec, Belgii, Czech, Rosji, a także odległego Meksyku i Australii. Na linii startu stanęły także trzy kobiety: Hanna Richter, Ewelina Szkudlarek i Agnieszka Smolińska.

Na terenie wchodzącej w skład Grupy Kapitałowej PGE kopalni w Bełchatowie wytyczono bardzo wymagającą trasę o łącznej długości 45 kilometrów. Z 476 motocyklistów, skalsyfikowanych zostało 321, a tylko 22 z nich udało się przekroczyć linię mety. W sobotnich kwalifikacjach najlepszy okazał się Jonny Walker, który o 7 sekund wyprzedził legendarnego zawodnika super enduro, występującego z numerem 111, Teddy’ego Błażusiaka. Również ci dwaj zawodnicy stoczyli zaciętą walkę o zwycięstwo w finałowym wyścigu odbywającym się w niedzielę. O miejscu na podium ponownie przesądziło 7 sekund przewagi – tym razem na korzyść Teddy’ego Błażusiaka, który pokonał trasę w czasie 1:15:17. Trzecie miejsce zajął Andreas Lettenbichler.

Red Bull 111 Megawatt to widowisko, które na teren bełchatowskiej kopalni przyciągnęło nie tylko najbardziej zagorzałych fanów hard enduro, ale także tłumy widzów, którzy przyjechali tu z całej Polski, by na żywo oglądać zmagania zawodników oraz poczuć towarzyszącą temu adrenalinę. Wstęp na teren imprezy był bezpłatny.