Nie z naszej winy na żadnym etapie postępowania nie doszło do merytorycznego dialogu z Urzędem, którego celem byłoby przedstawienie racji przemawiających za tą transakcją.

Warto podkreślić, iż decyzja ta jest sprzeczna z rządową strategią rozwoju polskiego rynku energetycznego, której ważną częścią jest właśnie transakcja przejęcia udziałów ENERGA przez PGE.

W publicznie zaprezentowanym uzasadnieniu do tej decyzji znajdują się tezy niezgodne z rzeczywistością.

Już dzisiaj zdecydowana większość wytwarzanej przez PGE energii sprzedawana jest poprzez giełdę. Cena energii jest więc wynikiem gry rynkowej, a nie decyzji kogokolwiek. Stąd zarzut, iż podmiot powstały w wyniku przejęcia ENERGA przez PGE „dyktowałby warunki sprzedaży i ustalał ceny energii” jest nieprawdziwy.

Urząd podejmując swoją decyzję nie uwzględnił zmian zachodzących na europejskim rynku energetycznym, prezentowanych m.in. w czasie ostatniej wizyty w Polsce przez Komisarza UE ds. energetyki Pana Günthera Öettingera. Zarówno istniejące, jak i planowane w najbliższym czasie regulacje unijne oraz toczące się procesy konsolidacyjne wskazują, iż na naszych oczach powstaje jeden połączony rynek europejski. Nie branie pod uwagę tego procesu jest poważnym błędem Urzędu.

Warto także przypomnieć, że konkurencję na integrującym się rynku podejmują silne podmioty o znaczących udziałach na swoich rynkach krajowych, przewyższających spodziewany udział w polskim rynku połączonych ENERGA i PGE.

Nieprawdziwy jest także zarzut o braku istniejących połączeń międzysystemowych. Choć dzisiaj połączenia te nie są wykorzystywane i wymagają częściowej modernizacji, pozwalają na eksport/import ok. 30% energii potrzebnej dla polskiego rynku. Trudno te wielkości uznać bez znaczenia dla rynku.

Wstępna analiza liczącego ponad 70 stron uzasadnienia decyzji pokazuje zdumiewające fakty. Przykładowo, podejmując decyzję o fundamentalnym znaczeniu dla polskiej gospodarki dla Urzędu ważniejsza jest negatywna opinia wobec transakcji i jej skutków jednego z inwestorów, który zadeklarował wycofanie się z rynku polskiego, niż pozytywna opinia 23 wytwórców (na 36 badanych) nie widzących zagrożenia wynikającego z planowanej koncentracji.

Dlatego Zarząd PGE przygotowuje wniosek do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta z odwołaniem się od decyzji Prezes UOKIK. W naszej ocenie uwzględnienie wszystkich znanych i dostępnych informacji w tej sprawie pozwoli na uchylenie tej decyzji.