Punktem wyjścia do dyskusji zorganizowanej przez PAP było założenie, że istnieje konieczność zdefiniowania szczegółów unijnych celów redukcji emisji dwutlenku węgla po 2020 roku. Podczas debaty prezes PGE Marek Woszczyk powiedział, że derogacje wynegocjowane w październiku w ramach ustaleń związanych z unijnym pakietem klimatycznym do 2030 r. to dobre rozwiązanie dla Polski, pod warunkiem, że szczegóły związane z ich wdrożeniem w Polsce będą dookreślone korzystnie dla gospodarki. Podkreślił również, że polski rząd negocjował te postanowienia w takim duchu, by minimalizować wpływ kosztów redukcji emisji na krajową gospodarkę. Marek Woszczyk podkreślił, że PGE nie ma wątpliwości co do możliwości redukcji emisji dwutlenku węgla w Unii Europejskiej, zwrócił jednak uwagę na koszty z tym związane. Zdaniem Marka Woszczyka cele redukcyjne można osiągać tanim lub drogim kosztem. Dla polskiej gospodarki, która oparta jest w prawie dziewięćdziesięciu procentach na węglu i już dzisiaj ma wysokie ceny energii, rozwiązaniem jest tania implementacja. Do uczestnictwa w debacie, podczas której przeanalizowano najważniejsze skutki zapisów pakietu klimatycznego 2030, zaproszeni zostali ponadto: Jacek Piekacz, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych, Małgorzata Skucha, prezes zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Małgorzata Łącka, dyrektor Departamentu Regulacji i Funduszy Zewnętrznych Tauron PE oraz Tomasz Terlecki, ekspert Europejskiej Fundacji Klimatycznej. Dyskusja moderowana była przez Agnieszkę Łakomą z PAP. Debata „Unijny pakiet klimatyczny 2030 – potencjalne wyzwania i możliwe efekty” odbyła się 5 marca w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej. PGE Polska Grupa Energetyczna była partnerem strategicznym tego wydarzenia.