Pierwsze spotkanie półfinału zakończyło się zwycięstwem PGE Atomu Trefl Sopot w trzech setach z wynikiem 25:20, 25:22, 25:19. Królowymi pierwszej partii były Klaudia Kaczorowska i Floortje Meijners - dla swoich zespołów zdobyły po 6 punktów, ale to Atomówki zdecydowanie lepiej serwowały i także dzięki 5 asom przechyliły szalę na swoją korzyść. Ryzyko na zagrywce opłaciło się także w drugim secie. Na bohaterkę po stronie Atomówek zaczęła wyrastać Charlotte Leys, która kończyła dwie pierwsze partie z ponad 50% skutecznością w ataku. Set trzeci okazał się być już tylko formalnością. Wygrana 3:0 sprawia, że w Stambule, 28 marca, Atomówkom potrzeba zaledwie dwóch setów, aby awansować do finału Pucharu CEV.